Potem był pierwszy taniec - "pół freestyle". Tak żyją po weselu Michał Tyszka i Adrianna Tyszka. Ada przyjęła bowiem nazwisko męża. Aż 200 osób bawiło się na weselu Adrianny i
Na pewno krytykujący za swój pierwszy taniec dostali międzynarodowe nagrody. Jezu, ludzie, to nie o technikę i konkurs tu chodzi, a o tradycję pierwszego tańca, dobrą zabawę i uczucie
Pokaz taneczny na imprezach – Trójmiasto, województwo pomorskie, cała Polska. Klientów zainteresowanych występami tanecznymi na weselach oraz innych eventach zapraszamy do szczegółowego zapoznania się z naszą ofertą. W zależności od Państwa oczekiwań i preferencji możemy przygotować tematyczny pokaz taneczny z dowolnym motywem
Wesele to wyjątkowa uroczystość, na którą czeka się całe życie. Przyjęcie weselne powinno wyglądać tak, jak para młoda to zaplanuje. Niestety, czasami przez niesforne maluchy, wszystko wymaga się spod kontroli. Ten pierwszy taniec para młoda z pewnością zapamięta na długo. - Gdzie są rodzice? To karygodne! - zaapelowała jedna z internautek, która zobaczyła przerażające
. Tradycje weselne są niezmiernie ważne i z pewnością powinno się im uczynić za dość. Dlatego Młode Pary decydują się na oficjalny, pierwszy taniec, jednak idąc z duchem czasu, zmienia się forma owego tańca. Już nie spokojne kołysanie się do muzyki, lecz choreografia, dynamicznie zmieniające się utwory i stroje, tworzą pokaz na jaki decydują się nowocześni nowożeńcy. Wszystko po to, by ich wesele było jedynym takim na jakim byli ich goście - fantastyczną, niezapomnianą imprezą. Na weselach serwowane są więc fantazyjne potrawy, lampiony, fajerwerki, a zespoły weselne kuszą coraz bardziej różnorodną ofertą. Pierwszy taniec to także możliwość pokazania swej wyjątkowej osobowości i tego co łączy Młodą Parę, poza głębokim uczuciem - przyjaźń, pasja i radość z bycia razem. Przygotowane do pierwszego tańca ślubnego Na polskich weselach coraz częściej można zobaczyć, jak pierwszy taniec w formie spokojnego przeskakiwania z nogi na nogę, odchodzi w zapomnienie. Teraz Pary chcą zaskoczyć swoich gości, dlatego przygotowują się do tego momentu przynajmniej przez miesiąc (często dłużej) uczęszczając na lekcje w szkole tańca i opracowując specjalną choreografię. Dodatkową zaletą jest fakt, że takie przygotowanie zmniejsza stres Pary Młodej przed publicznym tańcem i wspaniale uatrakcyjnia przyjęcie. Moda, która przyszła do nas z Zachodu (głównie USA), szybko się rozprzestrzenia i zapewne coraz więcej Młodych Par będzie decydować się na włożenie większego wysiłku w przygotowania, tak aby efekt zaskoczył wszystkich. Jaki pierwszy taniec na weselu? Jak zatem może wyglądać taki zaskakujący pierwszy taniec? W pierwszej chwili do głowy przychodzi absolutnie niestandardowy układ, odtańczony przy kilku, szybko zmieniających się piosenkach. Jest w nim trochę popu, hip-hopu, sporo efektownej gry aktorskiej i humoru. Rzeczywiście taki taniec jest bardzo popularny i tak naprawdę nie wymaga zaangażowania specjalnego instruktora tańca, wystarczy, że nowożeńcy mają na siebie pomysł, zmiksują odpowiednie piosenki i gotowe. Goście na pewno będą świetnie się bawić. Jest i druga opcja – zatańczenie skomplikowanego układu, którego doskonałość wykonania powali gości na kolana. To oczywiście propozycja tylko dla tych par, które dobrze czują się na parkiecie, a i od nich będzie to wymagało sporego wysiłku. Jeśli jednak uda się im przygotować walc wiedeński czy tango z ich ulubionego filmu, które zatańczą bezbłędnie, zaskoczenie i zachwyt gości będzie gwarantowane. Lekcje tańca dla narzeczonych Choć można postarać się o przygotowanie układu tanecznego samemu, zwykle narzeczeni decydują się na skorzystanie z usług profesjonalisty. Może to przybierać różne formy. Najpopularniejszym są kursy taneczne dla narzeczonych, które odbywają się w grupach i zwykle mają na celu ogólne poprawienie umiejętności tanecznych Pary. Inną opcją są lekcje indywidualne, na których również pary mogą poprawić swoje umiejętności taneczne, ale także poprosić instruktora o zaproponowanie nieskomplikowanej choreografii. Choreograf na wesele Jeśli natomiast taniec ma być idealnie dopasowany do Młodej Pary i porządnie przećwiczony, to można wynająć choreografa, który opracuje układ od początku do końca i nauczy Młodych, jak go wykonywać. Najbardziej kompleksową choreografię zapewni oczywiście wybór trzeciej opcji, choć ciekawy i zaskakujący układ można opracować na lekcjach indywidualnych lub samodzielnie. Cena kursów tańca (4 lekcje) Kurs tańca Cena orientacyjna Kursy dla narzeczonych 200 - 400 PLN za parę Kursy indywidualne 400 - 800 PLN za parę Własny pomysł na pierwszy taniec Jeśli para będzie niezwykle zestresowana i będzie obawiała się jak wypadnie, to raczej nici z naprawdę oszałamiającego wykonania pierwszego tańca. Niezależnie od tego, czy wybór padnie na mix piosenek z humorem, czy na zaprezentowanie pierwszej klasy tango, czy walca, najwazniejsze w jego wykonaniu jest dobre samopoczucie tancerzy. Powinni być zrelaksowani i po prostu cieszyć się tą chwilą. Poza tym, nawet w przypadku wynajęcia choreografa, narzeczeni powinni zastanowić się, czego sami dokładnie chcą, powinni pokazać swój własny pomysł na taniec i siebie. Może uda się w nim pokazać rzeczy, które są dla Młodej Pary bardzo charakterystyczne? Dobra współpraca z profesjonalistą powinna być oparta przede wszystkim na pomyśle narzeczonych, w ten sposób taniec na pewno będzie bardzo udany, świetnie przyjęty przez gości i całkowicie Wasz. Pamiętajcie o tym, że Wasze wesele to impreza, na której jesteście najważniejsi. Nie obawiajcie się pomyłek, wszakże będą wspaniałą anegdotą do opowiadania w przyszłości np. podczas rocznicy ślubu. To przede wszystkim Wy powinniście się świetnie bawić podczas pierwszego tańca małżeńskiego. Stresy na bok - włączcie kreatywność i do dzieła!
Co zamiast pierwszego tańca? Jeśli zastanawiasz się, jak ominąć pierwszy taniec na weselu, to sprawdź nasze alternatywne pomysły. Sprawdź, jak zaskoczyć swoich gości! / fot. Unsplash Na samą myśl o pierwszym tańcu czujesz niechęć? Jeśli to nie twoja lub narzeczonego bajka, nie ma potrzeby się zmuszać. Jeśli zastanawiasz się, jak ominąć pierwszy taniec na weselu, to sprawdź nasze alternatywne pomysły. Sprawdź, jak zaskoczyć swoich gości! Ulubiony utwór muzyczny, godzinami ćwiczony układ taneczny, czułe spojrzenia, ale i ekscytujące napięcie – wszak patrzą na was weselnicy! Wydawać by się mogło, że taki scenariusz to marzenie każdej przyszłej panny młodej. Jak się jednak okazuje, niekoniecznie wszystkie pary tego pragną. Różne są ku temu powody. O podpowiedzi, dlaczego i jakie alternatywy dla pierwszego tańca pary wybierają aktualnie na weselach, poprosiliśmy ekspertkę Karolinę Dokić-Pietuszko z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele. Wesele bez pierwszego tańca? Jak to możliwe?! Wśród najczęściej wskazywanych powodów, dlaczego pary rezygnują z tanecznego pokazu na początek wesela, można na pewno wymienić: brak poczucia rytmu u jednego lub obojga z państwa młodych, niechęć do eksponowania się dodatkowo w czasie przyjęcia przed szerokim gronem odbiorców, czy też niechęć do tańczenia w ogóle. Zdarzają się też oczywiście sytuacje chwilowej lub stałej niedyspozycyjności – choroba, ograniczenie ruchu, niepełnosprawność czy na przykład zaawansowana lub trudno znoszona ciąża. Pierwszy taniec. Czy musi być? Niektóre pary czują się w obowiązku tłumaczyć z tej decyzji gościom, a przecież nie ma takiej potrzeby! To jedynie zwyczaj, a i wcale nie osadzony w naszej tradycji od setek lat, więc nawet najstarsi goście nie powinni być zawiedzeni – mówi Karolina Dokić-Pietuszko z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele. Jeśli jednak wolicie takie rozwiązanie, możecie oczywiście powiedzieć coś przez mikrofon w żartobliwym tonie. Na przykład, że wolicie oszczędzić dramatycznego pokazu umiejętności swoim gościom i nie chcecie zepsuć dobrego wrażenia, które – macie nadzieję – dotychczas robiliście. Co zorganizować zamiast pierwszego tańca? Sprawdźcie, które z rozwiązań was zaciekawi lub zainspiruje do realizacji własnego pomysłu! Tort weselny zamiast tańca Tort o północy jest kwestią umowną; w wielu przypadkach takie wczesne jego zaserwowanie – po pierwszym ciepłym posiłku – może być świetnym rozwiązaniem, kiedy na weselu są dzieci i osoby, które będą musiały wcześniej opuścić imprezę. Częstując tortem, zamiast prezentowania pierwszego tańca, można wydłużyć ten czas i sprawić, że goście zostaną zaangażowani do wspólnej zabawy. Może każdy powinien powiedzieć kilka słów o młodej parze zanim otrzyma od niej ciasto? Belgijka lub polonez z gośćmi zamiast pierwszego tańca młodej pary Wiele zależy tu dobrego wodzireja, kogoś z zespołu, czy innej osoby, która poprowadzi zabawę, podpowie kroki i przebieg tańca. Taktowne poczucie humoru u tych osób to konieczność – wiele par zwraca właśnie na nie uwagę, oglądając nagrania z różnych wesel, aby wybrać wykonawców najlepszych dla siebie. Przemówienie weselne zamiast pierwszego tańca To świetny moment na podziękowanie gościom za przybycie i na zaproszenie do wspólnego świętowania na weselu. Zaletą przemówień weselnych ustalonych na czas, kiedy „normalnie” płynęlibyście po parkiecie jest między innymi to, że wszyscy goście będą… pamiętać ich słowa. To także możliwość wzbudzenia w gościach silniejszych emocji na początku zabawy. Czy to nie jest dobry zaczątek dla rozmów przy weselnych stołach, nawet, gdy goście zbyt dobrze się nie znają? Podziękowania dla bliskich Czas po pierwszym serwowanym daniu, to także dobra chwila na podziękowanie rodzicom lub/i opiekunom za trud wychowania i wsparcie z ich strony w dorosłym życiu. Możecie też zaprosić rodziców do wspólnego tańca w kółku – choćby bujanego. Ważne, by wziąć pod uwagę, jak każde z Was i bliskich będzie się w takiej sytuacji czuło. Jeśli nie pierwszy taniec, to inne atrakcje. Jakie? Profesjonalny pokaz tańca, prezentacja umiejętności barmańskich, a może pokaz iluzjonisty? Albo wasz występ w innej roli niż taneczna? Wokalny, standuperski, gitarowy albo pokaz zdjęć z waszego okresu narzeczeńskiego i… dzieciństwa? Możecie też dać pole do popisu swoim świadkom i pozostałym przyjaciołom – możliwe, że będą chcieli zrobić gościom, ale i Wam niespodziankę! To (dopiero) ostatni taniec? Moda na ostatni taniec przyszła do nas, jak wiele popularnych obyczajów ślubnych, z Zachodu – najczęściej z ostatnim tańcem mamy do czynienia, gdy wesele kończy się przed 2:00 w nocy. Może poprosicie osobę prowadzącą zabawę, aby poinformowała weselników z wyprzedzeniem, że nadchodzi ostatni set muzyki, który zakończony zostanie właśnie Waszym tańcem – na pożegnanie. Nie ma powodu, abyście czuli się zobowiązani do robienia w dniu ślubu i wesela czegokolwiek wbrew sobie. Także, czy pierwszy taniec zatańczycie na końcu wesela, czy zastąpicie go opowiadaniem zabawnych historyjek ze wspólnego życia, zależy tylko od waszych preferencji. To przecież wasz wielki dzień – powinniście tego dnia czuć się komfortowo. Może cię też zainteresuje? Czym jest ślub humanistyczny i skąd bierze się jego coraz większa popularność?
Ślub i uroczystości weselne tj. pierwszy taniec są czasami stresujące dla Młodej Pary. Czym można zastąpić pierwszy taniec? Podpowiadamy! Organizacja wesela Państwo młodzi mają sporo na głowie, jeśli chcą zorganizować przyjęcie weselne i ślub. Oprócz sukienki i garnituru trzeba zadbać również o salę weselną, przystrojenie kościoła i odpowiednie usadzenie gości. W natłoku obowiązków często młode pary zapisują się na naukę pierwszego tańca, aby olśnić swoim wykonem wszystkich gości. Niekoniecznie tradycyjnie Coraz więcej par odchodzi od standardowego modelu wesela i rezygnuje z niektórych jego atrakcji czy wydarzeń. Rzadko zdarza się już, aby młoda para wychodziła z własnego wesela i jechała na sesję ślubną. Do „lamusa” odchodzą już również oczepiny czy zabawy o podtekście seksualnym. Zamiast pierwszego tańca można również zabawić gości w inny sposób. Sprawdźcie, czym można zamienić pierwszy taniec! Taniec dzieci Jeśli Państwo Młodzi posiadają już dzieci, to ich taniec można zastąpić tańcem ich dzieci. Małe pociechy mają dużo energii i na pewno taka rozrywka już na wejście przypadnie im do gustu. Dorośli w tym czasie będą mieli czas, na zapoznanie się z gośćmi przy stole, jak również sami nabiorą ochoty do tańca. Pierwszy toast Zamiast pierwszego tańca można postawić również na wspólny toast oraz zabawę „panowie proszą panie”. Pozwoli to na rozluźnienie atmosfery, jak również zapoznanie się osób siedzących obok siebie. Gdy wszyscy ruszą do tańca, wtedy nikt nie będzie zastanawiał się, czy był pierwszy taniec, bo sam będzie już tańczył. Wspólny taniec Zamiast solowych popisów na parkiecie młodzi państwo mogą zaprosić również wszystkich gości do zabawy poprzez odtańczenie tańców ludowych lub prostych kroków w dużym kręgu. Dzięki temu można przełamać pierwsze lody z przyszłą rodziną oraz rozbudzić ochotę do tańca. Występy tancerzy zawodowych Zdarza się również, że młodzi państwo rezygnują ze swojego występu, a pierwszy taniec w ich imieniu tańczy wynajęta do tego para profesjonalnych tancerzy. Ich taniec jest bardziej profesjonalny i zjawiskowy, a młodzi małżonkowie nie muszą stresować się przed całą publicznością.
Taaaaak, początki zawsze najtrudniejsze – pierwsze kroki dzidziorka, pierwsza komunia, pierwsza pała w szkole, pierwszy cmoking, pierwszy raz, pierwsza praca, pierwszy taniec…, mój pierwszy artykuł na tym portalu… ufff… ;) Aaaa… tak nawiasem - w moim pierwszym artykule obiecałem, że w następnych przejdziemy po kolei punkt po punkcie różne ważne aspekty wyboru kapeli weselnej, ale muszę wstrzymać temat ze względu na ważniejszą na razie misję „na czasie” czyli wybór pierwszego tańca i uroczysty performance przed gośćmi… To ten jeden raz (zazwyczaj, choć niekoniecznie), kiedy wskakujemy w nasze wielkie 5 minut i na moment stajemy się Michaelami Jacksonami i Jenniferami Lopez weselnej sceny, no i mamy zagwarantowaną publiczność – czyli coś o czym marzy każdy artysta ;). Warto zatem pochylić się nad problemem przez chwilkę i zastanowić się jak to ugryźć. W ramach mojej kilkunastoletniej praktyki band-leadera kapeli miałem okazje przyjrzeć się temu zjawisku i wygenerować wiele przemyśleń, co zatem radziłbym z pozycji wieloletniego obserwatora tych zmagań ;) : Myślę, że po pierwsze powinniście sobie bardzo szczerze odpowiedzieć na kilka pytań : 1. czy jesteście na etapie „You can dance”, czy na etapie „ratunku”??2. ile macie czasu do punku „0”??3. jakie macie możliwości oddania się intensywnym praktykom tanecznym?? Jeśli jesteście fachowcami, macie dużo czasu – myślę że warto zaszaleć i dać się ponieść fantazji, wprawić w osłupienie gości i resztę ekipy. No i tutaj, raczej nie pomogę, ponieważ prawdopodobnie jesteście bardziej predysponowani do udzielania rad niż ja. Widziałem kilka fantastycznych występów „pierwszotanecznych” – była salsa, słynne mixy (mieszanki różnych utworów w jednym tańcu), stylowe walce czy tanga – smaczne, piękne, zostawiające w głowie wielkie „WOW”, ale najczęściej były to występy ludzi, którzy na codzień tańczą, mają kontakt ze sceną, lub mieli duuużo czasu na praktykowanie przed swoim mega wydarzeniem i są odporni na tremę, np. ze względu na to czym parają się w życiu. Jeśli chcecie wykonać coś takiego nie mając doświadczenia i obycia ze sceną – doradzałbym ostrożność, ponieważ widziałem także kilka takich świetnie przygotowanych występów, które spaliły się z powodu tremy i nowej sytuacji, w której się znaleźli młodzi. Z mojej perspektywy obserwatora, zwróciłbym też uwagę, że owe popularne mix-y – jeszcze kilka lat temu były czymś szałowym, zaskakującym, na tzw. „topie” teraz jakby pomysł się lekko zużył – już nie zaskakuje, a wydaje mi się, że zaskoczenie było największym atutem mix-ów, więc proponowałbym mieć naprawdę albo świetny, świeży pomysł, albo może jednak zostać przy stylowej tradycji, lub wybrać jakiś swój ukochany kawałek, z którym macie miłe wspomnienia. Wydaje mi się, że w obecnym sezonie świetnym pomysłem mogłoby się okazać zastosowanie elementów flashmob – co prawda to też już nic nowego, ale na weselach… owszem, poza tym mam wrażenie że jeszcze długo będzie można tutaj kreować element zaskoczenia, zwłaszcza jeśli w taniec wtajemniczyć kilku zaufanych gości, lub kogoś z obsługi… szalone ?? tak !!, ale moje poczucie estetyki i poczucie humoru mówi mi - „ołjeeee, camon…” ;)) (w końcu sam jestem lekko…hmm – no artysta po prostu ;) ) . Wyobrażam sobie np. ekipę remontową (czyli przebranych przyjaciół np. pana młodego) wchodzącą na salę z narzędziami, zaczynającą głośno reperować kaloryfery, kelnerkę rozbijającą coś na środku sali, którzy w jakiś chytry sposób w porozumieniu z kapelą, uruchamiają jakiś śmieszny taniec(nie musi przecież być skomplikowany – efekt i tak już murowany), do którego włącza się para młoda (np. uprzednio udając zdenerwowanie całą sytuacją) – taki spontan bez zapowiedzi (zapowiedź zupełnie spokojnie mogłaby pojawić się po tańcu ;) ). Co natomiast z młodymi, którzy kompletnie nie kumają tematu, są mile drogi od klimatów tanecznych – moja prywatna propozycja jest następująca – „no stres”, nie warto spinać się jak agrafki przed imprezą żeby KONIECZNIE wykuć coś zjawiskowego. Wielokrotnie, z niesamowitą częstotliwością widziałem pary, które walca wykonywały „po kwadracie” ze stróżkami potu na czole, paniką w oczach, szepcząc „1,2,3 ; 1,2,3 ; 1,2,3…”, scenki typu : „pomyliłeś krok, qrcze tyle razy Ci mówiłam, że po TYM, ma być TO !!!!” i minę pana młodego przypominającą gościa 5 sekund przed zawałem serca…;). Tym wszystkim parom chciałbym powiedzieć dwie rzeczy: 1) nie warto narażać się na stres i wcześniejszy siwy włos2) to wszystko naprawdę widać,a stres jest energią, która natychmiast przenosi się na publiczność, goście razem z Wami zaczynają przeżywać stres i cała ekipa modli się w duchu żeby taniec się skończył szczęśliwie, a cel - mam wrażenie - jest inny : chodzi o to żeby wprowadzić w dobry nastrój, a nie udowodnić, że UMIEMY !! Sensem pierwszego tańca jest sympatyczne, symboliczne rozpoczęcie balu weselnego, to niejako jak wróżba dobrej zabawy, więc zróbcie wszystko żeby wróżba była pozytywna, a jedynymi warunkami takiej pozytywnej wymowy pierwszego tańca jest : 1. LUZ2. HUMOR3. SYMPATIA4. UŚMIECH …ponoć za dużo gadam, więc teraz w taaakim uśmiechniętym, loozackim, sympatycznym nastroju zostawiam Was do następnego mojego pisadła, gdzie podpowiem kilka już bardzo praktycznych rzeczy dotyczących przygotowań do wielkiego pierwszego performance !! ;)) Powodzonka !! ;)) Konsultant portalu Dariusz Barwiński, Kapela Specjalista portalu - Agata Majewska /
pierwszy taniec na weselu